Cytaty z „Dragon Ball” (najnowsze)
DB
Filtry
Żółwi Pustelnik: Nie jest ojcem, a jest Chichi? Rozumiem. Tak więc piersi tej dziewczyny to „piersi Chichi”...? Skoro ojcem Chichi jest Gyū Maō, a piersi Chichi są cyckami, to można rzec, że piersi ojca Chichi to innymi słowy cycki Gyū Maō...
„Chichi” – jap. piersi, ojciec.
Mister Satan: Buu odszedł, a razem z nim cała przyjemność z rywalizacji... Może czas odpuścić sobie te turnieje.
Kulobóg Numer Dwa: Przestań żartować i wracaj do domu ssać cycka mamusi.
Do Vegety.
Bardock: Dla mnie liczy się to, czy walczę z kimś, kogo chcę pokonać! Nie potrzebuję innego powodu!
Bardock: W walce na śmierć i życie, tylko głupiec myśli o czymkolwiek poza zwycięstwem!
Piccolo: Vegeta nie jest kimś, kto nie potrafiłby oszacować siły przeciwnika.
Narrator: Goku postanowił zostać w zaświatach. Ale w sercach Gohana i reszty pozostanie pamięć o nim.
Son Goku: Chciałbym to załatwić tu i teraz, ale czego bym nie zrobił, w tej chwili nie miałbym żadnych szans. Ale zaczekaj jeden dzień, a zobaczysz, że się z tobą rozprawię!
Do Cella.
Vegeta: Ciężko stwierdzić, czy taka kukła cokolwiek oberwała.
O Osiemnastce.
Carmine: Nie znamy też pełni strasznej mocy Mistera Satana.
Valese: Spytał tylko, gdzie znajdzie Saiyan. Nie mam pojęcia, o co mu chodzi. Skierowałam go do centrum handlowego.
Doktor Mu: Żyj! Baby, przeżyj! Pamiętaj o naszych ambicjach! Gdy osiągniesz formę doskonałą, będziesz wspaniały. Moc, którą zbieraliśmy z całej galaktyki, wciąż jest w twoim ciele. Przesłałem ci wszystko, co zebrał Ludd. Tylko sobie wyobraź, ile energii masz teraz w sobie. Możesz to zrobić! Użyj swojej mocy, rozpal ją! Żyj, Baby! Tylko ty jeden mi zostałeś. Przeżyj, proszę, przeżyj...
Son Gohan: Saiyanie długo pozostają niscy, a później gwałtownie rosną.
Majin Buu: Dobrze się spało. Spałem chyba z pięć sekund.
Gamma 1: Wykonuję rozkazy w służbie sprawiedliwości.
Doktor Mu: Baby, przepraszam. Jeszcze nie osiągnąłeś swojej doskonałej formy. Pozwoliłem, żebyś został wystawiony na widok tych plugawych ludzi. To... To musi być takie upokarzające.
Pan: Bo widzisz, dziewczyny stają się silniejsze, gdy płaczą!
Son Goku: Gohan, nie dajesz z siebie wszystkiego! Goten, nie bój się! Czy wy chcecie, żeby Broli rozwalił Ziemię? Nie potraficie jej obronić, kiedy mnie nie ma?!
Son Gohan: No jasne. Chcesz dopaść ojca, ale jego już z nami nie ma. Zajmę miejsce ojca i tym razem ja cię pokonam!
Do Broliego.
Broli: Czy to nie nasi niewolnicy z planety Shamo? Gapiliście się w gwiazdy, marząc o tym, żeby pewnego dnia tam wrócić. Byłoby miło móc tam kiedyś wrócić, co?
Son Goku: Czasem nawet jak wiesz, że coś jest niemożliwe, to i tak musisz to zrobić!
Tullece: Gdy ta planeta obróci się w pustkowie, w samym jej centrum wykopię ci grób. Choć tyle mogę zrobić dla kolegi Saiyanina.
Son Goku: Co do Ziemi to nie wiem, ale ciebie na pewno uratuję.
Do Gohana.
Tullece: Słuchaj, młody, może się do mnie przyłączysz? Będziemy swobodnie przemierzać kosmos, niszczyć planety, gdy tylko zechcemy, jeść pyszne jedzenie i pić najlepsze wina. To będzie wspaniałe życie.
Kuririn: Koledzy z policji mówią mi „nadczłowieku”.
Bulma: Sprowadziłam samych siłaczy do pomocy – no i Kuririna.
Carmine: Podaje się obecnie za biologa, ale według naszych szpiegów jest bardzo potężny i pokonał nawet Cella, będąc dzieckiem. Sądząc po tym, jak często Piccolo odwiedza jego kryjówkę, może być ich szarą eminencją.
O Gohanie.
Whis: Nie wystarczy tylko trenować ciała jak głupi, żeby być lepszym wojownikiem.
Vegeta: Jiren wydawał się przepotężny, ale jego poziom mocy był niewiele wyższy od naszego. Używał swojej mocy całkiem niewymuszenie. Widziałeś? Nawet w trakcie walki był w pełni rozluźniony, nie licząc czasu, gdy się bronił.
Znalezionych cytatów: 281