Cytaty z „Dragon Ball”, strona 2
DB
Filtry
Dragon Ball (manga, 1984)
Żółwi Pustelnik: Kto by przypuszczał, że potrafi strzelić z Działa Qigong... To technika kryjąca w sobie straszliwą, destrukcyjną moc. Kilkakrotnie silniejsza od Kamehamehy. Tylko że do jej wykonania potrzeba niezwykłej energii – podobno pozbywszy się całej energii można umrzeć... Nawet jeśli przeżyje, znacznie skróci swoje życie.
O Tenshinhanie.
Żółwi Pustelnik: Szczęście to też część umiejętności.
Do Tenshinhana.
Żarłomir: Słuchaj, a ten twój Kuryłko, czy jak on tam miał... Czy też był taki przystojny? Głos podobny, to pewnie twarz też?
Son Gokū: Nie miał nosa i włosów.
Żarłomir: Czyli był jakimś potworem!?
Son Gokū: Nie miał nosa i włosów.
Żarłomir: Czyli był jakimś potworem!?
O Kuririnie.
Pilaf: Ej, on jest jakiś dziwny... Sam do siebie gada...
Mai: To telepatia, ekscelencjo.
Mai: To telepatia, ekscelencjo.
O Szatanie.
Piccolo: Coś mi się zdaje, że nie tak łatwo będzie zawładnąć tą planetą.
Po walce z Kuririnem.
Żółwi Pustelnik: W sumie to do niego podobne. Świat niewiele dla niego znaczy, kiedy ma okazję walczyć z potężnym przeciwnikiem.
O Gokū.
Wszechmogący: Trzeba go dobić! Nie można zostawić go przy życiu! Bo historia się powtórzy!
Son Gokū: Wtedy ja po raz kolejny go powstrzymam!
Son Gokū: Wtedy ja po raz kolejny go powstrzymam!
O Piccolo.
Wszechmogący: Gokū, wychował cię wspaniały mistrz.
Gokū: Tak! Trochę świntuch, ale mistrz!
Gokū: Tak! Trochę świntuch, ale mistrz!
Son Gokū: Kuririn... to umieranie to niezbyt przyjemna... rzecz... nie?
Po walce z Raditzem.
Son Gokū: Gohan... Tata wróci cały i zdrowy. Pojedziemy znów na ryby!
Przed walką z Vegetą.
Bulma: Sama nie polecę! Ktoś jeszcze musi lecieć!
Żółwi Pustelnik: W tę i nazad dwa miechy... No cóż, nie ma wyjścia. Polecę ja!
Bulma: To dopiero byłaby niebezpieczna podróż!
Żółwi Pustelnik: W tę i nazad dwa miechy... No cóż, nie ma wyjścia. Polecę ja!
Bulma: To dopiero byłaby niebezpieczna podróż!
Przed podróżą na Namek.
Vegeta: Pokażę ci, czego nauczyłem się podczas pobytu na Ziemi.
Kivi: Super szybkiego zwiewania?
Kivi: Super szybkiego zwiewania?
Son Gokū: Dziwne, ale zupełnie nie czuję strachu. Dlaczego jestem aż tak spokojny? Przecież czekają na mnie potężni przeciwnicy... Nie wiem... Może od tej grawitacji coś mi się z głową porobiło?
Przed dotarciem na Namek.
Freeza: Nie daruję wam, zawszone kundle! Będziecie umierać powoli, w straszliwych mękach!!!
Son Gokū: Potrafi niszczyć planety, a nie może dać rady jednemu człowiekowi.
Do Frizera.
Vegeta: Chcecie znać moje zdanie? Za chwilę będziecie mieć koniec świata.
Po przybyciu Freezy na Ziemię.
Vegeta: Chcę poznać odpowiedź na pytanie... Czy maszyna może odczuć strach...?
Do androida #19.
Son Goku: Chciałbym to załatwić tu i teraz, ale czego bym nie zrobił, w tej chwili nie miałbym żadnych szans. Ale zaczekaj jeden dzień, a zobaczysz, że się z tobą rozprawię!
Do Cella.
Vegeta: Przykro mi, ale chyba mój syn ma więcej saiyańskiej krwi niż twój, Kakarotto!
Po wygranej Trunksa.
Vegeta: Możesz zawładnąć moim ciałem i moją duszą, ale nigdy nie zapanujesz nad moją dumą!
Epitafium: Z deszczem przychodzimy, z rosą odchodzimy... Lecz marzenia nasze na tym świecie pozostają...
Dragon Ball (TV, 1986)
Son Gokū: W sumie mój nieżyjący dziadek też nie miał [ogona]... To dlatego, że dziadek był wyjątkowym dziwakiem!
Żółwi Pustelnik: Przybywaj, nieśmiertelny ptaku!
Morski żółw: Przepraszam, ale nieśmiertelny ptak zatruł się czymś i zdechł.
Morski żółw: Przepraszam, ale nieśmiertelny ptak zatruł się czymś i zdechł.
Ulong: Dziwny z ciebie gość. Mnie interesują tylko kobiety.
Gokū: Co za problem? Mógłbyś przecież poprosić tego smoka, żeby ci je dał...
Ulong: No tak! Ty to masz łeb.
Gokū: Co za problem? Mógłbyś przecież poprosić tego smoka, żeby ci je dał...
Ulong: No tak! Ty to masz łeb.
Rozmowa o Smoczych Kulach.
Mai: Co teraz zrobimy? Co powiemy Pilafowi? Chciałabym, by choć raz nas za coś pochwalił. Ryzykujemy dla niego własnym życiem.
Shu: „Dobra robota! Nie martwcie się, każdy popełnia błędy. Odpocznijcie i zjedzcie coś ciepłego”.
Mai: Niestety, to nie w jego stylu.
Shu: Zapewne znów się nam oberwie.
(po powrocie)
Pilaf: Chcecie mi powiedzieć, że zawiedliście po raz kolejny? [...] Dobra robota! Nie martwcie się, każdy popełnia błędy. Odpocznijcie i zjedzcie coś ciepłego.
Pilaf: Jeśli myślicie, że mówię poważnie, to chyba upadliście na łby!
Shu: „Dobra robota! Nie martwcie się, każdy popełnia błędy. Odpocznijcie i zjedzcie coś ciepłego”.
Mai: Niestety, to nie w jego stylu.
Shu: Zapewne znów się nam oberwie.
(po powrocie)
Pilaf: Chcecie mi powiedzieć, że zawiedliście po raz kolejny? [...] Dobra robota! Nie martwcie się, każdy popełnia błędy. Odpocznijcie i zjedzcie coś ciepłego.
Pilaf: Jeśli myślicie, że mówię poważnie, to chyba upadliście na łby!
Znalezionych cytatów: 352