Cytaty z tagiem tłum. Rafał Rzepka (najlepsze)

Filtry
Żółwi Pustelnik: Przybywaj, nieśmiertelny ptaku!
Morski żółw: Przepraszam, ale nieśmiertelny ptak zatruł się czymś i zdechł.
Son Gokū: Ale dziewczyny są dziwne... Macie tyłki na klatach?
Bulma: Hi hi, duży z ciebie chłopak! Patrz. I jak? Jeśli chcesz, to możesz nawet dotknąć.
Gokū: A po kiego grzyba mam dotykać twój brudny tyłek?
Frizer: Nie jesteśmy dziś zbyt rozmowni, co? Trzeba będzie zabić.
Naruto Uzumaki: Nie mogę zdzierżyć, gdy ludzie okłamują samych siebie!
Do Sakury.
Bulma: Czas popisać się swoją genialnością! Urodę wszyscy widzą.
Son Gokū: W sumie mój nieżyjący dziadek też nie miał [ogona]... To dlatego, że dziadek był wyjątkowym dziwakiem!
Kuririn: Nie wyglądasz mi na takiego, co by się sztukami zajmował.
Gokū: Bardzo lubię sztuczki!
Kuririn: He he he, to miał być dowcip?
Gokū: He he, byłeś się odlać, jak włosy rozdawali?
Kuririn: [...] Spójrz tylko na Boskiego Miszcza!!!
Boski Miszcz: Ja tam najzwyczajniej wyłysiałem...
Yamcha: Odkąd nie masz ogona, zmienił ci się środek ciężkości. Niedługo się przyzwyczaisz.
Son Gokū: Co? Ogona? Aaa!!! Nie ma!!! A zresztą co mi tam...
Pilaf: Nie potrafisz zrozumieć intencji autora, żeby choć raz narysować komiks bez gagów poniżej krytyki?! Podobno tygodnik „Shonen Jump” zwiększył nakład! Wiesz, jakie masy nas teraz czytają!? Więc jeszcze raz powtarzam – postarajcie się utrzymywać poziom!
Do Mai.
Mai: Wielmożny Pilafie, siódmej kuli nie ma w ich pojeździe!
Pilaf: Co!? W takim razie muszą ją mieć przy sobie! Hmmm... Nie wygląda na to, żeby ktoś ją miał...
Mai: Myślę, że ten facet ma aż dwie... między nogami...
Sarada Uchiha: Tak... Teraz już wiem... wiem na pewno. Zrozumiałam, że najważniejsze są więzi, że liczą się uczucia.
Vegeta: Przykro mi, ale chyba mój syn ma więcej saiyańskiej krwi niż twój, Kakarotto!
Po wygranej Trunksa.
Tatsumi Karasawa: Przydałoby się z raz ten kraj rozwalić...
O Japonii.
Tatsumi Karasawa: Rodzic musi być silny, inaczej świat popadnie w obłęd.
Vegeta: Mam gdzieś swoją planetę, kumpli czy rodziców.
Bulma: Mogę się założyć, że porzucili cię, bo urodziłeś się z ogonem. Całkiem beztroskie podejście do tak mrocznej przeszłości...
Gokū: A ciebie porzucili, bo masz tyłek na klacie?
Han: Wiesz, co jest fajne w życiu staruszka? Brak strachu przed śmiercią.
Czasek: Spoko, spoko, kij ci w oko.
Son Gokū: Potrafi niszczyć planety, a nie może dać rady jednemu człowiekowi.
Do Frizera.
Bulma: Gdzieś ty był?
Son Gokū: Miejsce królików jest na księżycu.
Vegeta: Pokażę ci, czego nauczyłem się podczas pobytu na Ziemi.
Kivi: Super szybkiego zwiewania?
Pamelka: Paniczynku, ile dostałeś z matmy?
Paniczynek: Ja? Z matematyki? Sto, a co?
Pamelka: Zapytałam nie tej osoby co trzeba... A ty, Aralka?
Aralka: Ja też sto!
Pamelka: Żadni z was przyjaciele, jak babcię kocham.
Tatsumi Karasawa: Według twojego myślenia wszystko ma swoje miejsce na pionowej skali. W świecie, w którym ja żyję, wszystko jest związane ze sobą w poziomie.
Kuriki: Jesteście z Jōjimą jak dwie krople... gnoju w chlewie.
Son Gokū: Dziwne, ale zupełnie nie czuję strachu. Dlaczego jestem aż tak spokojny? Przecież czekają na mnie potężni przeciwnicy... Nie wiem... Może od tej grawitacji coś mi się z głową porobiło?
Przed dotarciem na Namek.
Fujimaki: Baba z chłopem nie powinni głupot pleść, lecz do łóżka leźć! Wszystko się chrzani, jak za dużo myśli łazi po bani!
Tenshinhan: Dzięki za wyniosłe rady, staruchu. W nagrodę pokażę ci coś bardzo ciekawego..
Jackie Chun: O... Coś z gołymi babami?
Pilaf: Po ziemi stąpa potwór, o którym nie mamy pojęcia...
Mai: Może to Godzilla?
O zabójcy Tamburyna.
Jōjima: Gdzie masz stu ludzi, masz też sto pozycji, od pierwszego do setnego.
Ishikura: Jaką mam pewność, że dziecko wróci całe i zdrowe?
Karasawa: O to proszę się nie martwić, syn wróci do domu... Dopóki będzie żył, znów go będę mógł wykorzystać jako kartę przetargową!
Komentator: Pan Wnuk Oświeconiebiański. Pan Oświeconiebiański jest nieobecny? Coś tu nie gra, przecież jest osiem osób...
Yamcha: Może chodzi panu o Son Gokū?
Komentator: Że jak? Aha... Rozumiem... Pan Son Gokū?
Gokū: Jestem!!!
Tatsumi Karasawa: Dopóki lubi się samego siebie – niemożliwe jest przegrać z kimkolwiek.
Kensuke Nakatani: Jeśli chcecie, żeby organizacja była silna, to nie łączcie się kasą, ale sercami, które posiadają przyjaciele.
Ōba: Cholera, chciałbym kiedyś zamieszkać w takim pałacu.
Karasawa: Możesz zamieszkać w każdej chwili... jako służący.

Znalezionych cytatów: 35