Cytaty z tagiem tłum. Grupa Mirai (najlepsze), strona 2

Filtry
Vegeta: Ciężko stwierdzić, czy taka kukła cokolwiek oberwała.
O Osiemnastce.
Drosselmeyer: Nie ma nic nudniejszego niż idealna bohaterka.
Fakir: Ja... Nie ulegnę takiemu parszywemu losowi. Zmienię go.
Freeza: Kiedy byłeś jeszcze mały, ci tutaj panowie Broli i Paragus zostali przez twojego ojca, króla Vegetę, bardzo źle potraktowani i aż do tej pory byli uwięzieni na surowej planecie.
Goku: Freeza! Co to znaczy surowa?
Freeza: Że ciężko na niej przeżyć.
Drosselmeyer: Nie możesz o tym zapominać. Kaczka jest kaczką.
Edel: To klejnot zwany „Miłość”. Skoro tak ci się spodobał, mogę ci go oddać. [...] Jednakże choć ten klejnot jest mocny, łatwo go zniszczyć. Choć piękny, łatwo go zanieczyścić, a walka o niego może prowadzić do śmierci. Obchodź się z nim bardzo ostrożnie.
Kaczka: Jest taka ładna!
Lilie: Zupełne przeciwieństwo Kaczki.
Pike: No i ma doła.
Lilie: Naprawdę ma doła? Jak słodko!
Broli: Czy to nie nasi niewolnicy z planety Shamo? Gapiliście się w gwiazdy, marząc o tym, żeby pewnego dnia tam wrócić. Byłoby miło móc tam kiedyś wrócić, co?
Pan Kot: No już, nie gadać. Jeśli nie będziecie cicho, będziecie musiały mnie poślubić.
Do uczennic.
Kaczka: Rany się zagoiły?
Fakir: W końcu zacząłem się dobrze czuć, ale jak zobaczyłem twoją twarz, rany się odezwały.
Kaczka: Nie uciekłam z zajęć, tylko zrobiłam sobie przerwę. Czasem trzeba.
Mister Satan: Buu odszedł, a razem z nim cała przyjemność z rywalizacji... Może czas odpuścić sobie te turnieje.
Lilie: Gdybyś nie robiła tylu błędów, to nie byłabyś Kaczką, więc się nie przejmuj.
Do Kaczki.
Kaczka: Ale piękne oczy. Jakby mnie wciągały. Ale... wyglądają na takie samotne.
Pan Kot: Ostatnio brakuje ci koncentracji jeszcze bardziej niż wcześniej. Wygląda to trochę, jakbyś straciła motywację. Czyżbyś doszła do wniosku, że nie jesteś już w stanie nic zrobić, więc nawet nie próbujesz?
Rue: Choć jest obdarzona pięknem, sprytem i siłą, tej księżniczce nie jest przeznaczone bycie z księciem. Gdy wyznaje swoją miłość, obraca się w promyk światła i znika.
Son Goku: Uparte toto jak sam Vegeta.
Podczas wyciągania pnia z ziemi.
Marumaro: Ładna dziewczyna jest niezbędna w podróży!
Hearts: Król Wszechrzeczy niszczy wszechświaty, gdy ma taką zachciankę. Pragnąłem tylko was wszystkich od tego uwolnić. Ale przekroczyliście granice, byliście olśniewający. Właśnie za to kocham ludzi.
Do Gogety.
Bóg Światów: To potęga miłości. Zwyciężyła moc miłości Kuririna i Osiemnastki. To wasza prawdziwa big amour! Wasza dwójka tak się w sobie kocha, że aż robię się zazdrosny!
Osiemnastka: Zabiję cię.
Bóg Światów: Przepraszam, dałem się ponieść.
Rue: Głębiny rozpaczy... Tutaj jest tak spokojnie. Nikt już mnie nie oszuka ani ja nikomu nie zaszkodzę. Nie ma tu niczego. Także miłości. Mogę tylko tańczyć, aż do śmierci.
Zola: Jesteś życzliwą osobą. Nie musisz zaprzeczać. Życzliwość stanie się kiedyś twoją siłą.
Do Kluke.
Fakir: Prawdziwa ty to kaczka. Prawdziwy ja... To ktoś, kto nie zrobił nic, a jedynie był chroniony przez innych. Nikogo nie mogę ocalić.
Son Gohan: Ciężko udawać zwykłą osobę, żeby nikt nie poznał, kim naprawdę jesteś.
Leona: Jeśli mamy żyć jak potwory, to umrzyjmy z głodu jako ludzie!
Dyspo: Nie trafisz mnie! Przykro mi, ale jestem najszybszy we wszystkich wszechświatach.
Freeza: A więc twoją specjalnością jest ucieczka.
Narratorka: Dawno, dawno temu był pewien mężczyzna, który zmarł. Mężczyzna nawet po własnej śmierci snuł swoją opowieść, ta jednak nie chciała posuwać się do przodu. Mężczyzna stracił w końcu cierpliwość i wprowadził do opowieści kaczkę. Mała kaczka bardzo się dla księcia starała, aż w końcu wykroczyła poza swoją pozycję i zakochała się w księciu. Lecz była tylko zwykłą kaczką. Przeznaczono jej obrócić się w promyk światła i zniknąć. Tak, opowieść zadecydowała, że koniec będzie pełen łez.
Doktor Mu: Żyj! Baby, przeżyj! Pamiętaj o naszych ambicjach! Gdy osiągniesz formę doskonałą, będziesz wspaniały. Moc, którą zbieraliśmy z całej galaktyki, wciąż jest w twoim ciele. Przesłałem ci wszystko, co zebrał Ludd. Tylko sobie wyobraź, ile energii masz teraz w sobie. Możesz to zrobić! Użyj swojej mocy, rozpal ją! Żyj, Baby! Tylko ty jeden mi zostałeś. Przeżyj, proszę, przeżyj...
Toppo: Jeśli sprawiedliwość nie może ochronić mojego wszechświata, to jest bezwartościowa!
Flazzard: Ja nie lubię walczyć. Wygrywanie jest tym, co lubię!
Erika: Nieważne, jak sroga będzie zima, wiosna zawsze nadejdzie.
Kaczka: Nie uznam, że nie mogę nic zrobić, jeśli wcześniej nie spróbuję. Bo to ja tworzę swoją własną opowieść.
Redykt: Mówiłem, żebyś nie wydawał mi rozkazów. Będę walczył, bo sam tego chcę.
Mytho: Dziwne, prawda? Kocham wszystkich na świecie i pragnę ich chronić... Ale chcę też, żeby cała miłość świata należała do mnie. Zastanawiam się, który to prawdziwy ja. Chcę, żeby mnie kochano. Ale czy to w porządku tylko być kochanym? Nie wiem. Moja duma wciąż błądzi w ciemności.
Baduck: Bohater to bohater. Nieważne, czy jest człowiekiem, czy potworem.
Son Goku: Co do Ziemi to nie wiem, ale ciebie na pewno uratuję.
Do Gohana.
Narratorka: Dawno, dawno temu żyła sobie pewna księżniczka będąca w niewoli. Więziona w zamku króla demonów, pozbawiona wolności księżniczka musiała niczym marionetka tańczyć na każde wezwanie króla demonów. Pewnego razu na pomoc księżniczce przybył dzielny bohater, który wyzwał króla demonów. Lecz bohater nie miał możliwości pokonać króla demonów. Bohater nie miał pojęcia, że sam był marionetką stworzoną przez króla demonów.
Ulong: Mam co do tego złe przeczucia. Dostaję gęsiej skórki.
Bulma: Chyba nie gęsiej, ale świńskiej!
Maam: Niczyje życie nie jest śmieciem! Niezależnie, jakiego stworzenia!
Chiu: Żołędzia Łza!
Popp: To użyteczne?!
Chiu: Jak wskazuje nazwa, przywróci tyle sił co łza wróbla!

Znalezionych cytatów: 174