Cytaty z tagiem tłum. Grupa Mirai (najlepsze)

Filtry
Akira Toriyama: W Pingwinówku nie ma klasówek, dlatego ten, kto się uczy, uważany jest za wariata.
Król Romos: Bogowie nie ofiarują cudów tym, którzy uciekają!
Crocodine: Ile jest warte zwycięstwo, jeśli kosztowało mnie dumę?
Bóg Światów: Chcecie powiedzieć, że nawet czas jest niczym wobec siły Jirena?!
Avan: Przyjdą czasy, w których miłość i życzliwość nie wystarczą, by chronić ludzi. Tak jak siła bez sprawiedliwości jest bezwartościowa, tak samo sprawiedliwość bez siły.
Do Maam.
Flazzard: Dam ci wybór. Chcesz zostać zamarznięty na kość? Czy może spalony na popiół?
Do Poppa.
Freeza: A ty to kto?
Gogeta: Jestem Gogeta. Fuzja Goku i Vegety.
Freeza: Fuzja?
Gogeta: Długo byłeś trupem, więc możesz nie wiedzieć. To potężne wzmocnienie, coś więcej niż zwykłe połączenie obu mocy.
Freeza: To oszustwo!
Gogeta: Odezwał się ten uczciwy.
Mama mówi, że od oglądania tego programu można ogłupieć.
Broli: Jeszcze jeden robak chce, żeby go rozgnieść?
Piccolo: Gadaj zdrów, potworze!
Broli: Ja jestem potworem? Nie, jestem diabłem.
Majin Buu: Dobrze się spało. Spałem chyba z pięć sekund.
Mytho: Gdy już wyrwiesz mi serce, pocałuj je i pomaluj swoje usta moją czerwoną krwią.
Kaczka: Mytho nie wie, jakie to uczucie być zakochanym. Nawet jeśli Rusia kocha Mytho. Czy to nie smutne?
Edel: Smutne?
Kaczka: Nie uważa tak pani?
Edel: To smutne dla Mytho? Dla Rue? Czy dla ciebie, Kaczko?
Edel: Tym, którzy los swój akceptują, szczęście. Tym, którzy losowi się sprzeciwiają, chwała.
Edel: Prawda jest nieśmiała. Zbliżysz się do niej, a się ukryje. Prawda jest samotna. Odżegnasz ją, a będzie cię gonić.
Malen: Jesteś z baletu...
Kaczka: Z malowaniem w ogóle sobie nie radzę.
Malen: Dlatego jesteś na balecie.
Kaczka: Z baletem też sobie nie radzę...
Żółwi Pustelnik: Mogę na nią spojrzeć?
Gohan: Pomoże jej pan?
Żółwi Pustelnik: Zrobię sztuczne oddychanie.
Po zranieniu Videl.
Beerus: Jesteś bezużyteczny.
Shen Long: Wybacz. Macie inne życzenia?
Beerus: Wynoś się. To moje życzenie.
Son Goku: Skoro zrobiłeś sobie cztery ręce, to ja będę miał osiem!
Do Tenshinhana.
Gowasu: Fakt, że potrafisz zaparzyć taką herbatę, dowodzi, że twoje serce jest spokojne.
Do Zamasu.
Narrator: Goku postanowił zostać w zaświatach. Ale w sercach Gohana i reszty pozostanie pamięć o nim.
Son Goku: Chciałbym to załatwić tu i teraz, ale czego bym nie zrobił, w tej chwili nie miałbym żadnych szans. Ale zaczekaj jeden dzień, a zobaczysz, że się z tobą rozprawię!
Do Cella.
Żółwi Pustelnik: Nawet ja mam słabości. Mój jedyny słaby punkt... Chcę przezwyciężyć moje zboczone myśli.
Yamcha: Nie sądzę, żeby to było możliwe.
Kairo: Nieważne, co mówią, robot czy nie, też mam swoją dumę.
Crocodine: Potwór nie powinien pić z ludźmi.
Zamza: To los tych, którzy zostaną Superdemonami. Po przegranej nie pozostają nawet zwłoki. Rozpadają się w czarny proch. Być może to kara za bawienie się życiem, które dali nam bogowie.
Goku: Choć wiem, że sprawi to przykrość Chichi i Gohanowi, nie musicie przywracać mnie do życia. Zresztą Gohan jest już silniejszy ode mnie.
Gohan: To nieprawda, tato!
Goku: To tyle. Na razie! Jak kiedyś umrzecie, znów się zobaczymy! Trzymajcie się!
Popp: Zawiodłeś mnie, Hadlar. Zawsze byłeś okrutny, ale nie tchórzliwy. Gdy walczyliśmy wcześniej, zawsze miałeś godność Mrocznego Władcy! A teraz uciekasz się do brudnych sztuczek tej starej poczwary! Jak nisko jeszcze możesz upaść?!
Dai: Potwory nigdy nie uznawały mnie za kogoś obcego. Ale ludzie nie zaakceptują mnie, jeśli nie będę człowiekiem.
Kazuya: Tak bardzo chcesz zobaczyć moją twarz? Proszę, przyjrzyj się.
Nana: Masz pryszcza!
Son Gohan: Saiyanie długo pozostają niscy, a później gwałtownie rosną.
Richter: Panie Boże Baamu, który władasz wszechświatem! Pozwól duszom wojowników poległych chwalebnie w walce wstąpić do twego królestwa. Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie. Niechaj ich śmierć przyczyni się do dalszej świetności Baamu.
Zamasu: Zawsze, gdy obrywam, raduję się z mojej nieśmiertelności.
Rue: Zawsze patrzyłam tylko na Mytho. Czy będzie miał serce, czy nie, nie zmieni to faktu, że go kocham. I nie przestanę. Będę go kochać coraz bardziej.
Avan: Co takiego, Dai?
Dai: To ostatnie, Cięcie Nieba. Nie rozumiem go.
Popp: Daj spokój. Mistrz tłumaczył tyle razy.
Dai: Więc ty rozumiesz, Popp?
Popp: Jestem magiem, więc nie muszę.
Król Bengarny: Zginąć przez własną nierozwagę to jedno, ale pociągnąć ze sobą innych ważnych ludzi z całego świata... Co za wstyd.
Vegetto: Dalej, panie boże. Niedobrze mi się robi od tego jęczenia. Pośpiesz się i mnie zmiażdż.
Do Zamasu.
Kazuya Ryuzaki: Chce, żebym zapomniał o Erice. Ale to nie sprawi, że będę mocniejszy. To właśnie moja miłość do Eriki dodaje mi sił.
Flazzard: To jakiś żart! To niemożliwe! Jestem niezwyciężony! Mam ostateczne ciało! Nie mogę przegrać z tym szczeniakiem! Z tą siłą i wytrzymałością... Jeśli przegram, wyjdę na idiotę!
Princess Tutu: Przepraszam. Nie uchronię cię od cierpienia. Jedyne, co jestem w stanie zrobić, to przywrócić ci serce.
Do Mytho.
Vegeta: Ciężko stwierdzić, czy taka kukła cokolwiek oberwała.
O Osiemnastce.

Znalezionych cytatów: 170