Cytaty z tagiem „poświęcenie” (najlepsze)

Filtry
Edward Elric: Lekcja pozbawiona bólu nie ma znaczenia. To dlatego, że nie można otrzymać czegoś, nie poświęcając niczego w zamian. Jednak jeśli przetrwasz bolesne lekcje i wyciągniesz z nich wnioski, będziesz miał serce mocniejsze niż cokolwiek innego. Tak, stalowe serce.
Guts: Darujcie sobie te nauki! Wasze gładkie wyjaśnienia zostawcie na moment, gdy już wyrwą ze mnie duszę! Poświęcenie? Ofiarowanie? Przeznaczenie?! Darujcie sobie! To wojna, taka sama jak inne. A na wojnie zwycięża ten, kto ostatni zostaje przy życiu!
Monkey D. Luffy: Śmiercią nie da się spłacić długu wdzięczności! Naprawdę myślisz, że to po to uratował ci życie!? Że po to się poświęcił, żebyś teraz dał się zabić!?
Do Sanjiego.
Kagura: Toczę na polu walki własną potyczkę. Nie z krwią, lecz z sercem! Stoję na polu walki, by chronić to, co jest dla mnie ważne. A jeśli ktoś wejdzie mi w drogę... zniszczę go!
Armin Arlert: Ktoś, kto nie potrafi niczego poświęcić, nie będzie w stanie nic zmienić!
Jin: Nie poświęca się czyjegoś życia nawet za cenę własnego.
Usagi Tsukino: Nie wolno skazywać na śmierć niewinnej dziewczyny, nawet jeśli to miałoby ocalić świat.
Do Michiru o Hotaru.
Shinpachi Shimura: Jeśli mam choć 5% szans na przeżycie, wykorzystam je, żeby cię chronić!
Minato Namikaze: Jesteś matką, w ciągu tych kilku chwil powiesz mu to, czego ja powiedzieć bym nie potrafił... Taka jest rola matki. Nie robię tego wyłącznie dla ciebie... ale także dla niego! Gotów jestem dla Naruto zginąć... Taka z kolei jest rola ojca.
Do Kushiny.
Miime: Jestem kobietą, która ofiarowała Harlockowi swoje życie. Jeśli wybiera się do otchłani piekieł, pójdę wraz z nim.
Narratorka: Pewnego razu umarł mężczyzna. Opowieść, którą pisał, była o pięknym, odważnym księciu, który pokonał przebiegłego potwora kruka. Kiedy mężczyzna umarł... kruk wraz z księciem wylecieli z powieści. Aby zapieczętować kruka, książę zniszczył swoje własne serce. To była zakazana moc posiadana tylko przez księcia. Chociaż tak efektownie zapieczętował kruka, książęce serce rozpadło się na kawałki, które rozproszyły się po całym mieście. Po tym wydarzeniu w wiosce różnica między rzeczywistością a fikcją zamazała się, a wioska stała się miejscem, w którym tajemnicze rzeczy przestały kogokolwiek dziwić.
Narratorka: Pewnego razu umarł mężczyzna. Jego pracą było tworzenie powieści opowiadanych innym ludziom na przekór swej śmierci. W jego ostatniej powieści był odważny i piękny książę, który miał pokonać potwora kruka. Jakkolwiek teraz nigdy nie nastąpi zakończenie ich ostatniej walki. „Nienawidzę tego”, krzyczał potwór kruk. „Nienawidzę tego”, krzyczał dzielny książę. Potwór kruk wyleciał z powieści, a książę wyruszył za nim w pościg. I wtedy książę zniszczył swoje własne serce. Używając zakazanej mocy, zapieczętował potwora kruka. W tym samym czasie słowo „Ciemność” zostało wyszeptane przez mężczyznę, który powinien być martwy.
Siedemnastka: Hej, Son Goku, Vegeta! Rezygnuję z wycieczkowca. Powinniście mi podziękować. Mam nadzieję, że choć trochę odpoczniecie. Poświęcić się dla innych... To też jest ludzkie.
Yang Wen-li: Jeśli obrona naszej ojczyzny i poświęcanie się jest według panów tak bardzo potrzebne, to zamiast mówić innym, żeby zrobili to i tamto, może powinniście wykonać to sami?
Haru Glory: Jeśli pokój ma nastać przez poświęcenie choć jednej osoby, to go nie chcę!
Czasami trzeba coś poświęcić, żeby uratować coś innego.
Armin: Uważasz, że dowódca postąpił źle?
Jean: Nie mogę powiedzieć, że to był właściwy wybór.
Armin: Nie, dowódca miał rację.
Jean: Niby w czym? Wiesz, ilu ludzi zginęło na próżno?
Armin: Jean, po fakcie łatwo jest powiedzieć, że powinno się postąpić inaczej. Jednakże nikt nie jest w stanie przewidzieć, jaki obrót przybiorą sprawy. A decyzja musi zostać podjęta. To nieuniknione. Nienarażanie na utratę życia setki bliskich żołnierzy czy uratowanie wszystkich ludzi za murami? Dowódca podjął swoją decyzję. Postanowił poświęcić setkę towarzyszy. Mimo że nie żyję na tym świecie zbyt długo, zdołałem już zyskać pewność do pewnej rzeczy. Ludzie posiadający zdolność do zmiany tego świata są w stanie poświęcić wszystko, co dla nich najważniejsze. To osoby, które nie zawahają się wyrzec swojego człowieczeństwa, by tylko zgładzić te potwory. Ludzie, którzy nie potrafią niczego poświęcić, nie mogą nawet marzyć o zmianie czegokolwiek.
Bohater nie może żądać nagrody za swoje działania. To tytuł, na który trzeba sobie zasłużyć przez ogromne poświęcenie.
Sebastian Michaelis: Bardzo mi przykro, nie interesuje mnie bezużyteczna waluta śmiertelników albowiem demon ze mnie, nie kamerdyner. Tak długo, jak panicz ma znak naszego kontraktu, jestem jego uniżonym sługą. Jestem z nim związany ofiarą, życzeniem oraz kontraktem. Do czasu, aż jego dusza stanie się moja.
Rukia Kuchiki: Kulą u nogi podczas walki nie są ci, którzy nie mają dość siły, ale ci, którzy nie są gotowi do poświęceń.
Naruto Uzumaki: W walce z Outsutsuki wiele poświęciliśmy. Jednakże zyskaliśmy też nowych przyjaciół.
Antares: Awatar destrukcji, który nie boi się poświęcenia siebie w imię szalejącej wojny. Połączenie krwi, krzyku, szaleństwa i destrukcji. Istota stworzona wyłącznie po to, by walczyć. Oto ja, Antares. Król smoków oraz monarcha destrukcji.
Zoro: Dam ci jedną głowę. Ale nie jego... Proszę! W zamian za jego życie weź moje! Błagam! Może nie jestem jeszcze taki sławny, ale to ja zostanę najlepszym szermierzem na świecie! Powinno wystarczyć, prawda?
Kuma: A co z twoim marzeniem? Czyż nie uda ci się go wypełnić? Śmierć wszystko przekreśli.
Zoro: Nie mam wyboru. To jedyna szansa, by uratować załogę. Jeśli nie umiem uratować kapitana, to gówno ze mnie, nie szermierz. Luffy to człowiek, który zostanie Królem Piratów!
Sanji: W obronie Nami jestem gotów poświęcić wszystko... nawet twoje życie!
Usopp: A swoje nie łaska, debilu!?
Shinoa Hiiragi: Jesteśmy rodziną. Zawsze powinniśmy być gotowi oddać za siebie życie.
Lola: Obarczanie innych swoimi nadziejami czasem wymaga poświęceń!
Yomi Isayama: Chcę ją chronić. Chcę ją chronić przed bólem. Chcę ją chronić przed nieszczęściem. A tych, którzy ją ranią... Tych, którzy narażają ją na niebezpieczeństwo... Tych, którzy powodują jej nieszczęście... Chcę ich wyeliminować. Błagam cię. Chroń ją. Oszczędź jej bólu. Oszczędź jej nieszczęść. Nawet jeśli... przyczyną jestem ja!
Narratorka: Dawno, dawno temu był pewien mężczyzna, który zmarł. Pracą tego człowieka było wymyślanie i opowiadanie historii, aż spotkała go śmierć. W jego ostatniej opowieści przystojny i dzielny książę walczył z podstępnym krukiem. Ich walka jednak miała pozostać nierozstrzygnięta na wieki. „Nie godzę się na to!”, zawołał kruk. „Nie godzę się na to!”, rzekł również dzielny książę. Kruk wydostał się z opowieści, a książę ruszył za nim w pogoń. Następnie książę wyrwał swoje własne serce i z pomocą zakazanej mocy zapieczętował kruka. Wtedy nagle... „To jest dobre...”, wyszeptał gdzieś mężczyzna, który powinien być martwy.
Narratorka: Dawno, dawno temu był pewien mężczyzna, który zmarł. Mężczyzna tworzył opowieść, w której przystojny i dzielny książę walczył z podstępnym krukiem. Gdy mężczyzna zmarł, kruk i książę wydostali się z opowieści. Książę wyjął swoje własne serce, by zapieczętować kruka, a użył w tym celu zakazanej mocy, którą dysponował tylko on. Kruk został z powodzeniem zapieczętowany, lecz serce księcia zostało roztrzaskane, a jego odłamki rozpierzchły się po całym mieście. Od tego czasu miasto stało się miejscem, w którym opowieści mieszały się z rzeczywistością, a dziwy przestały kogokolwiek dziwić.

Znalezionych cytatów: 29