Cytaty z tagiem „miłość” (najlepsze), strona 4

Filtry
Bowman: Ziemia może w jednej chwili usunąć wszelką pamięć o ludzkich osiągnięciach, jakby te nigdy nie powstały. Nie przetrwa nawet miłość i nienawiść. Dzieła natury przetrwają jednak po kres. Z nami zniknie jedynie drobna ich część. Dlatego powinniśmy wszyscy chodzić po tej planecie. Zachwycać się krajobrazami takimi jak ten. Ale większość o tym zapomina. Wolimy patrzeć w dół. Wykopywać z ziemi bogactwa minionych wieków. Wydobywamy starożytne cuda, by zyskać przewagę bojową. Zmieniamy je w broń. A potem zwracamy ją przeciwko naszemu rajowi.
Hikari Tsutsui: Miłość jest ciężka. Nigdy nie ma prawidłowej odpowiedzi.
Yuto Ito: Miłość boli, prawda? Ale to fajne. Zakochiwanie się w kimś.
Narratorka: Dawno, dawno temu żyła sobie pewna panienka. Panienka chodziła w obdartych łachmanach i zwano ją Kopciuszek. Dzięki magii stała się piękną księżniczką i tańczyła z księciem. Gdy wybiła północ, panienka zgubiła swój szklany pantofelek i ponownie wróciła do bycia Kopciuszkiem. Książę podjął trud i odszukał panienkę, po czym wziął ją za żonę. Ale... czy książę naprawdę kochał tę panienkę?
Hermia: Miłość to piękna rzecz, ale przynosi też cierpienie i smutek, prawda? Dlatego tak trudno wyznać „kocham cię” i zamiast tego ludzie trzymają uczucia w sobie.
Kō Yamori: Dla chłopaków i dziewczyn zrozumienie siebie nawzajem jest trudne. Ale płeć to nie wszystko. Nigdy nie spotkałem nikogo, kogo zrozumiałem w pełni. Nie rozumiem Nazuny... ale ciebie też nie. Tu nie chodzi o bycie facetem. Nawet gdybym był dziewczyną, wciąż chciałbym zakochać się w Nazunie... Tak mi się wydaje.
Do Hatsuki.
Matsuri Kazamaki: Raczej nikt by nie wyznał swoich uczuć podczas zżerania batatów.
Narratorka: Dawno, dawno temu była pewna nieszczęśliwa miłość, która miała się nigdy nie spełnić. Samo to jednak nie mogło zrodzić historii. Mężczyzna, który snuł opowieść o owej miłości, odszedł z tego świata. Historia miała żyć dalej z miłością nieszczęśliwą po wsze czasy. Opowieść, która straciła opowiadającego, wędruje teraz samotnie w poszukiwaniu swojego zakończenia.
Narratorka: Dawno, dawno temu żyła sobie pewna panienka posiadająca skrzydła wolności. Mężczyzna, który kochał panienkę, pomyślał: „Gdybym tylko związał te skrzydła, już nigdy nie musielibyśmy się rozstawać”. Gdy jednak mężczyzna owinął skrzydła panienki magicznym szalem, skrzydła natychmiast opadły, a panienka zmarła. Mężczyzna nie wiedział, że skrzydła dziewczyny były źródłem jej życia.
Narratorka: Dawno, dawno temu żył sobie pewien przystojny niewolnik. Nie łańcuchy go jednak więziły, lecz miłość księżniczki. Każdego dnia i każdej nocy księżniczka szeptała niewolnikowi swoją miłość, a niewolnik spełniał jej oczekiwania. Uwiązane ciało. Uwiązane emocje. Które z nich, niewolnik czy księżniczka, było naprawdę uwiązane?
Narratorka: Dawno, dawno temu żył sobie pewien książę, który kochał piękną białą łabędzicę. Mimo to książę wpadł w sidła czarnej łabędzicy i zdradził swoją ukochaną łabędzicę. Nierozmyślnie zaprzysiągł czarnej łabędzicy miłość. Wtedy biała łabędzica porzuciła samą siebie, pragnąc ocalić ukochanego księcia. Nadszedł czas, w którym głębia ich miłości zostanie poddana próbie.
Narratorka: Dawno, dawno temu był pewien mężczyzna, który zmarł. Książę i kruk z opowieści tego mężczyzny wydostali się z historii i walczyli. W końcu książę wyrwał swoje własne serce i z pomocą zakazanej mocy zapieczętował kruka. Książę, który stracił serce, pewnego razu w pewnym mieście spotkał kaczkę. Z miłości do księcia kaczka zmieniła się w księżniczkę, po czym zaczęła zbierać odłamki jego utraconego serca. Książę stopniowo odzyskiwał serce, aż wreszcie odzyskał także uczucie miłości. I żyli długo i szczęśliwie. Czy jednak na pewno? Gdy tylko księżniczka wyzna księciu miłość, przeznaczone jej obrócić się w promyk światła i zniknąć.
Kō Yamori: Wkurzają mnie ludzie, którzy myślą, że miłość jest kwintesencją życia.
Ayano Kosaka: Wiem, że zrobisz wszystko, co każe ci osoba, którą kochasz. Ale nie na tym polega miłość. Jeśli naprawdę ci na nim zależy, nie możesz robić tylko tego... Bo nigdy nie zrozumie, co do niego czujesz.
Narratorka: Dawno, dawno temu żył sobie pewien mężczyzna, który zakochał się w lalce. Być może z powodu tej miłości pewnego dnia lalka ożyła i zaczęła tańczyć. Mężczyzna był wniebowzięty. Wierzył, że skoro to lalka, to nigdy nie zdradzi jego miłości, i że będzie miał tylko dla siebie najczystszą i najniewinniejszą miłość na świecie. A jednak lalka, której dano życie, odrzuciła miłość mężczyzny i pokochała innego.
Akihito Akiyama: Skończyłem z miłością. To tylko emocjonalny błąd w mózgu. Pozwolenie, by neurochemiczna usterka tobą rządziła, jest głupie.
Satoru Gojou: Nie ma klątwy bardziej spaczonej od miłości.
Tomoya Aki: Jeżeli nawet dwuwymiarowe dziewczyny nie będą mnie chciały, to po co mam w ogóle żyć?!
Nazuna Nanakusa: Rozdzielanie pożądania od miłości jest niezdrowe.
Iono Mito Archeline: Nieistotne, czy to niewiasta, mężczyzna czy przybysz z innego świata. Grunt, by odnaleźć swą miłość prawdziwą. A gdy to się stanie, nawet w obliczu porażki i nie bacząc na siebie, o miłość tę należy walczyć.
Narratorka: Dawno, dawno temu żył sobie pewien przystojny młodzieniec. Ludzie kochali pięknego młodzieńca, lecz on sam nie zamierzał nikogo pokochać. A to dlatego, że kochał tylko siebie. Gdy młodzieniec, który nie chciał kochać, a pragnął jedynie, by kochano jego, znalazł kogoś, na kim mu naprawdę zależało, zdał sobie sprawę, że utracił słowa wyrażające to uczucie.
Gen Nakaoka: Człowiek to takie dziwne stworzenie... Bywa, że spotyka kogoś tylko raz i tak się zakochuje, że nie może o nim zapomnieć.
Hikari: Jeśli kogoś kochasz, to trzeba po prostu głośno to powiedzieć! Czego tu się wstydzić?
Geroya: Wybacz wielkiemu Olbanowi. Nienawiść prowadzi do ruiny, miłość otwiera bramę do szczęścia.
Kanade Musubi: Siedemnaście lat. Całe moje życie jestem ciągle odrzucany przez dziewczyny. Wyznawałem im swoją miłość, ale one tylko się ze mnie śmiały. Uciekały, a ja zostawałem sam. Ale nareszcie koniec. Bo dziś... W końcu! Zostanę prawdziwym mężczyzną!
Shinji: Asuko, ratuj mnie! Proszę. Chcę być tylko przy tobie!
Asuka: Bzdura. Każdy by się nadał. Ale boisz się Misato i Pierwszej! Tak samo jak ojca i matki! Dlatego uciekasz do mnie!
Shinji: Ratuj mnie!
Asuka: Po linii najmniejszego oporu!
Shinji: Proszę, ratuj mnie!
Asuka: Ale nikogo szczerze nie kochałeś! Jesteś tu tylko ty! I nigdy nie kochałeś nawet samego siebie!
Marco: Kolejny list od pani Patricii. Czy pan w ogóle na nie odpowiada? Co? Nie odpisuje pan? To niegrzeczne!
Arthur: Ale... Co ja miałbym napisać? Patricia jest mężatką!
Marco: Przecież nie mówię, że ma pan pisać listy miłosne.
Shouko Ishinomori: Dziewczyny, które po raz pierwszy wpadają w sidła miłości, poświęcają się jej bez reszty i zapominają o całym świecie. Wiecie, ilu mangaków, i to nie tylko początkujących, porzuca swoje dzieła przez miłość? Miłość jest demonem miażdżącym kiełkujące talenty!!!
Ryohei Miwa: Moment, w którym miłość się spełnia, jest jednocześnie początkiem jej końca.
Sumire Sangatsu: Właśnie teraz mam szansę, żeby udowodnić moją miłość! Mój ukochany zrobił tę zupę. Musi być pyszna, nie ma innej opcji! Spójrzcie, jak spokojnie kołysze się na łyżce, przywodząc na myśl gęsty syrop klonowy. Ten osobliwy, ostry zapach, który porusza węch i przebija się wprost do mózgu. I to tańczące na języku... obrzydlistwo!
Mizuki Mochizuki: Nie wiem, dokąd jadę. Nie wiem, czy to miłość. Oboje jesteśmy słabi. Gdy się spotkamy, by dalej pójść razem... to skończymy w raju czy w piekle?
Ayako: Jeśli możesz być z kimś, kogo kochasz, jest to wystarczające, by być szczęśliwym.
Kanna: Proponuję zderzenie na rogu. Będziesz na niego czekać ukryta za rogiem, a jak tylko zobaczysz, że się zbliża... Bum! Na ziemię. Blokujesz mu przejście i mówisz: „Bardzo ci dziękuję, że powiedziałeś mi o swoich uczuciach. Uszczęśliwiło mnie to. Chcę, żebyś zbudował dla mnie dom”.
Shiori: Czemu ma budować dom?
Kanna: Mnie by to ucieszyło.
Do Tamako.
Satoru Gojou: To tylko moja teoria, ale miłość to najbardziej groteskowa z klątw.
Vegeta: Uderzyłeś moją Bulmę! Ty draniu!
Przesłuchujący: Chcemy wiedzieć, co jej przekazałeś!
Kazuya: Dobrze. Powiedziałem jej: „Eriko, kocham cię!” i to wszystko.
Podczas przesłuchania.
Kaoru Yamazaki: Uczucie miłości to tylko reakcje chemiczne w naszym organizmie.

Znalezionych cytatów: 157