Cytaty z tagiem „imię, nazwa” (najlepsze)

Filtry
Vash the Stampede: Nazywam się Valentinez Alkalinella Xifax Sicidabohertz Gombigobilla Blue Stradivari Talentrent Pierre Andri Charton-Haymoss Ivanovici Baldeus George Doitzel Kaiser. Nie wahaj się mnie wołać w razie potrzeby.
Ishida: Ty jesteś... Pesche Guatiche?
Pesche: On... Pamięta moje imię i nazwisko...? Jak to? Przecież przedstawiłem się tylko raz! A może...
Pesche: Słuchaj no... Czy ja ci się aby nie podobam?
Szatan Serduszko: Imię Szatan Serduszko było zupełnie niepoważne.
Oga Tatsumi: Aaa... oj!
Kunieda Aoi: A...oi...? Aoi? Kto ci pozwolił mówić mi po imieniu!?
Yachiru: To prawda, Maki-maki, Maki żyje! Maki-maki!
Aramaki Makizou: To jest trochę denerwujące, więc czy mogłabyś mnie nie nazywać Maki-maki?
Yachiru: Dlaczego? Maki-maki to jest Maki-maki, a Maki to Maki. Całkowicie się różnicie!
Dex Ogreon: Ktoś, kto nosi rybi hełm i nazywa siebie Wołowina, ma nie po kolei w głowie.
Maron: Na imię mi Maron! Jestem dumnym boston terrierem. A ciebie jak zwą?
Rito: Ach, jestem Rito.
Maron: Rito? Co za dziwne imię.
Rito: Zostałem wyśmiany przez psa...
Blood Leopard: Mój nick to Blood Leopard. Mów mi Leopard, nie Blood. A jeżeli chcesz krócej, to Pard, nie Leopa.
Siegfried Kircheis: Pomimo że czasem zapomina imiona innych dowódców, zawsze pamięta imiona członków swojej floty. Takim człowiekiem jest admirał Reinhard von Müsel.
Pan: Był pan odlotowy, panie Piccolo.
Gohan: Trzeba wymyślić jakąś nazwę, jak „Super Saiyanin”.
Piccolo: Nazwę? Wszystko mi jedno. Niech będzie „Pomarańczowy Piccolo”.
Ojciec Ninon: Wiem, że to nie na temat, ale nie sądzisz, że imię Ninon jest dziwne? Jest francuskie. Jej mama jest w połowie Francuzką. No i brzmi uroczo. Oznacza „tkaninę”. „Ninon... w przyszłości spotkasz wielu różnych ludzi. Stworzysz z nimi mnóstwo silnych więzi, niczym nitki tkaniny” – właśnie o takie znaczenie mi chodziło.
Do Kiry na osobności o tym, dlaczego dał córce na imię Ninon.
Oni-Hige: Uwaga! Teraz osobiście przemówi sam dyrektor! Powie wam, jak żyć, jak umierać... No i oczywiście rozwiąże problemy międzynarodowego handlu przez zbyt wysoki kurs jena! Słuchajcie uważnie! Prosimy zaczynać, dyrektorze.
Edajima: Jestem dyrektorem Otokojuku, Edajima Heihachi!
Oni-Hige: Dziękujemy! To taki wielki człowiek!
Rankiryuu: Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jak bardzo! Dosłownie wszystko było zawarte w tych słowach!
Bandyta: Ktoś ty, do cholery?
Hiko: Nie ma sensu przedstawiać się komuś, kto zaraz będzie martwy.
Kyūbee Yagyū: Jugem Jugem gównomiot życie majtek które Shinpachi nosił przez dwa dni Balmung Fezalion Issac Schneider 1/3 prawdziwej miłości 2/3 szczere trwogi zdrada zna me imię a może ignoruje wołanie kałamarnicy kolenia halibuta pstrąga dorsza innego kolenia takiego który jest rekinokoleniem zjadającym kaługi złowione na wędkę Yuuteimiyaouki mukou Pepepepepepepepepepepepe wszystko dobre co się dobrze kończy nagła sraczka.
Pełne imię jednej z postaci.
Ochako: Jestem Ochako Uraraka. Ty się nazywałeś Tenya Iida, a ty Deku Midoriya, tak?
Izuku: „Deku”?!
Ochako: W trakcie testu sprawnościowego ten chłopak, Bakugou, tak mówił... „Deku, ty śmieciu!” Co nie?
Izuku: Tak naprawdę nazywam się Izuku, Kacchan woła na mnie Deku, żeby mi dopiec.
Ochako: Naprawdę? Wybacz! „Deku” wydawało mi się pozytywne, coś jak „ktoś, kto nigdy się nie poddaje”. Podoba mi się.
Izuku: Mów mi Deku!
Tensai Ikkyū: Mów mi po imieniu albo pełnym imieniem i nazwiskiem. Samo nazwisko brzmi jak ksywka jakiegoś bandziora.
Conan Edogawa: Na imię mi Shin... Nie, znaczy się... Conan! Nazywam się Conan Edogawa!
Piccolo: Jak mam się do was zwracać?
Gogeta: Skoro z Potarami był Vegetto, to teraz...
Piccolo: Nieważne, ruszajcie już!
Gogeta: Nie tak prędko. Bez imienia nie będzie tak fajnie. Tym razem to będzie... Gogeta!
Komentator: Pan Wnuk Oświeconiebiański. Pan Oświeconiebiański jest nieobecny? Coś tu nie gra, przecież jest osiem osób...
Yamcha: Może chodzi panu o Son Gokū?
Komentator: Że jak? Aha... Rozumiem... Pan Son Gokū?
Gokū: Jestem!!!
Conan: A czemu ta restauracja nazywa się „Poirot”?
Azusa: Nasz szef jest wielkim miłośnikiem detektywów. Nazwa pochodzi od Herculesa Poirot! Znasz go, no nie? Wiesz, taki trochę grubawy pan.
Conan: Tak, widziałem go w TV! Ten policjant, co często mówi „Wie pan, moja żona...” i nosi znoszony prochowiec!
Azusa: Wcale nie. Tamten nie nazywa się Poirot, tylko Colombo.
Falka: Nigdy nie ufaj komuś, kto nie chce powiedzieć, jak naprawdę się nazywa.
Fumio Akatsuka: Fumio? Już się tak nie nazywam. Porzuciłem swoje stare „ja”. Narodziłem się na nowo... Tak!!! Od dzisiaj moje imię brzmi Kruczoczarnokarmazynowy Rycerz!
Chiaki Ogaki: Fudżi to, Fudżi tamto. Jesteś tak wkurzająca, że od dziś będziesz Fudżiko.
Do Nadeshiko.
Melina: Jak ci na imię?
Zmateo: Kurczę, tego chyba też zapomniałem.
Melina: Hm... W takim razie... Jesteś zmatowieńcem, więc Zmateo.
Kiki: To bardzo niegrzeczne rozmawiać z dziewczyną, kiedy jej się nawet nie przedstawiłeś.
Mayaka: Chyba mamy tu świętą Eru.
Satoshi: Chitanda Eru nawet brzmi trochę jak anioł, nie?
Mayaka: Urielu, Gabrielu, Chitandaeru...
Valese: Spytał tylko, gdzie znajdzie Saiyan. Nie mam pojęcia, o co mu chodzi. Skierowałam go do centrum handlowego.
Misty: Z pewnością nie będzie łatwo, Ash.
Tracey: Ale tylko o tobie może mówić legenda. No to jak?
Ash: Zaczynam żałować, że mama nie nazwała mnie Bob zamiast Ash.
Gen: Hej! Gównomori! Aleś się nakręcił!
Gankichi: Co za „Gównomori”? Ja się nazywam Amamori!
Gen: Ale jesteś czymś w rodzaju gówna!
Yao: Miami Guns to nasza dwójka, nie?
Lu: Yao...
Yao: Ja jestem „Miami Gun”, a ty „s”.
Hajime: Tragedią byłoby nadanie imienia inspirowanego kulturą mediów, które rzutowałoby na jego przyszłości.
Kaoru: To może imię, które pasowałoby do nazwiska.
Hajime: Jeśli chłopiec, to Shinji. Dziewczynka – Rei.

Znalezionych cytatów: 31