Cytaty (najnowsze), strona 4

Filtry
Kaburagi: Świat potrzebuje błędów.
Natsume: Nie zaakceptuję tego. Mówiłeś mi, bym wyzbyła się ambicji. Może i masz rację, szefie, ale dla mnie to tak samo, jakbym była martwa.
Hitori Goto: Dzień sportu. Największe źródło traumy u introwertyków. Na podstawie ankiety Japońskiego Stowarzyszenia Dziwaków. Haniebny rytuał, który wyklucza osoby bez zdolności sportowych i odmawia im jakichkolwiek praw człowieka. Zarówno w trakcie lekcji, jak i po te biedne dusze są zniewolone, zmuszone do dekorowania transparentów i kibicowania!
Madara Uchiha: Słabi są godni pożałowania.
Motoko Kusanagi: Bez względu na to, co nami kieruje, wszyscy podejmujemy własne decyzje. Dopiero potem oglądamy się na innych.
Taba Yoichi: Komórka nie ma tu zasięgu. Żadnych znaków, drogowskazów ani ludzi. Poważnie? Czy my naprawdę jesteśmy w Japonii?
Heike Masaomi: Oko za oko, ząb za ząb, wieczny sen dla zmarłych.
Nitta: Synek, z jakiego jesteś gangu?
Ogami: Pierwszak z klasy B.
Płatki kwiatów wiśni tak naprawdę są białe. Białe jak śnieg. Wiesz, w jaki sposób zmieniają kolor na bladoróżowy? Wysysają krew z tych zwłok.
Seishirou Sakurazuka: Najbardziej godni podziwu są ludzie zupełnie przyziemni, którzy ze wszystkich sił, dzień w dzień, starają się wieść swoje zwyczajne życie. Którzy każdego dnia wstają z łóżka, idą do szkoły czy pracy, śmieją się i płaczą, martwią się i cierpią... Po prostu najlepiej jak potrafią, stawiają czoła rzeczywistości.
Seishirou Sakurazuka: Nie ma na tym świecie miejsca, gdzie ludzie są nagradzani tylko za to, że starają się ze wszystkich sił.
Seishirou Sakurazuka: Jak by się nie starać, nikt nie jest w stanie żyć tak, by nie sprawiać kłopotu komukolwiek.
Seishirou Sakurazuka: Nie ma znaczenia, jak bardzo jesteś smutny czy słaby, nigdy nie usprawiedliwia to bycia ciężarem dla innych.
Kawaki: Era shinobi dobiegła końca.
Boruto: Ja nadal jestem shinobi!
Ayako: Jeśli możesz być z kimś, kogo kochasz, jest to wystarczające, by być szczęśliwym.
Kikuchi: Jak się artysta nie połajdaczy, nie narysuje nic dobrego.
Metropoliman: Mimo że jesteś słodka i dziecinna, masz klasę specjalną?
Nasse: Może to moja słodkość jest tak wyjątkowa.
Mirai Kakehashi: Nie odnajdę szczęścia, jeżeli będę się kryć w domu.
Edward: Czego ryczysz?
Winry: Bo wy w ogóle nie płaczecie... więc ktoś musi robić to za was, nie...?
Winry: Do czego to doszło, żeby niższy ode mnie chłopak niósł mnie na barana...
Edward: Ej, bo puszczę!
Edward: Człowiek stworzył człowieka! To, co alchemicy bezskutecznie próbują osiągnąć od kilkuset lat, kobiecie zajęło zaledwie dwieście osiemdziesiąt dni!
Winry: Jak można porównywać cud życia do teorii naukowych!? To takie nieromantyczne!
Edward: A...! Sorki, zboczenie zawodowe...
Hideo Azuma: To nie stało się nagle, tylko nie wiadomo kiedy. To jest właśnie najstraszniejsze w uzależnieniach.
Hideo Azuma: To, że tracę zmysły, rozbrzmiewało w mojej głowie i sprawiało, że robiło mi się niedobrze. A to, że robiło mi się niedobrze, sprawiało, że traciłem zmysły.
Belzebub: Może i wyglądam uroczo, ale prawdziwy ze mnie łajdak. Wczoraj poszedłem spać po 23.00.
Belzebub: Nikomu nie pozwolę być bardziej demonicznym niż sam diabeł!
Rao: Ze wszystkich istot, które spotkałem, ty masz najczystszą duszę.
Belzebub: Myślisz, że dla diabła jest to komplement?
Rao: Uprzedzenia mogą przysłonić zdrowy osąd.
Belzebub: Dlaczego ludzie podejmują tak ekstremalne kroki dla pieniędzy?
Szczupak: Belzebub nas namierzył!
Rekin: Co teraz zrobimy, tato?
Papcio: Spierdzielamy!
Belzebub: Podoba mi się wasz styl. Ale nikt nie może być bardziej zły niż demon!
Friede: Kiedy trener i jego Pokémon chcą dokładnie tego samego, wtedy zaczyna się rodzić partnerstwo.
Narrator: Goku postanowił zostać w zaświatach. Ale w sercach Gohana i reszty pozostanie pamięć o nim.
Goku: Choć wiem, że sprawi to przykrość Chichi i Gohanowi, nie musicie przywracać mnie do życia. Zresztą Gohan jest już silniejszy ode mnie.
Gohan: To nieprawda, tato!
Goku: To tyle. Na razie! Jak kiedyś umrzecie, znów się zobaczymy! Trzymajcie się!
Hideo Azuma: Jak byłem bezdomny, zachciało mi się pracować. Jak zostałem pracownikiem fizycznym, zachciało mi się być artystą.
Hideo Azuma: Wysiłek jest dobry dla ciała – przynosi spokojny sen.
Hideo Azuma: Bezdomny ma ciężko, gdy jest deszcz lub zimno, ale też gdy jest gorąco.
Hideo Azuma: Ponieważ z reguły nie miałem z kim rozmawiać, stworzyłem sobie dodatkową wersję siebie.
Hideo Azuma: Jak by na to nie spojrzeć, gdy byłem bezdomny, prowadziłem zdrowszy tryb życia. Wcześnie spać, wcześnie wstać. Dobre jedzenie, dobre wypróżnianie. Gdy słońce – w pole, a gdy plucha – książka.
Hideo Azuma: Gwizdnąć żarcie bezdomnemu to najbardziej podły z czynów.
Turl Turl: Bycie normalnym nie oznacza bycia bez wyrazu.

Znalezionych cytatów: 4211