Become
my son!
Cytaty autora Kentarō Miura (postacie)
Filtry
Adon
Adon: Pole bitwy to święte miejsce mężczyzn. Kobiet nie powinno tutaj być... One je bezczeszczą.
Do Caski podczas bitwy.
Corkus
Corkus: Marzenie, którego nie można osiągnąć, to głupota warta mniej niż kupa końskiego łajna!
Corkus: Już pojąłem, czemu zawsze mnie denerwowałeś. To ta gęba. Tak, twoje zawsze kamienne oblicze! Ta twoja obojętność doprowadza mnie do szału! Ta zbolała twarz, tak jakbyś tylko ty miał problemy, jakbyś tylko ty zmagał się z losem, jakbyś był wyjątkowy. Nie bądź taki zadufany! Bo widzisz, nie jesteś wyjątkowy. Nigdy nie będziesz taki jak Griffith.
Do Gutsa.
Delos
Delos: Twoje pięści, Ogunie, niosą gniew całego ludu Skarabian. Nie mogę tego zlekceważyć, unikając twych ciosów!
Delos: Mam wrażenie, że gdybym znienawidził przeciwnika, w jakiś sposób oznaczałoby to moją przegraną.
Godo
Godo: Nienawiść to jedno z miejsc, w których szukają schronienia ludzie, którzy nie mogą znieść ciężaru smutku. Zemsta to jak ostrzenie zardzewiałego od krwi ostrza przez zanurzanie go we krwi. By naprawić ostrze twego serca przeżartego smutkiem, nurzasz je we krwi. Ale im więcej je ostrzysz, tym bardziej rdzewieje. A im bardziej rdzewieje, tym więcej je ostrzysz. Na koniec zostanie ci tylko garść prochu. To naturalne, że tak się zachowujesz, ale w twoim sercu jest wielka rana. W twym sercu otwarła się przepaść zwana „strachem”.
Do Gutsa, będąc na łożu śmierci.
Griffith
Griffith: Gdy mężczyzna napotka kogoś, kto napełnia go dogłębnym strachem, nie może go zignorować. Ma wtedy tylko dwa wyjścia... Być mu posłusznym i lojalnym lub też pozbyć się go, a wraz z nim swego strachu.
Griffith: Prawdziwy przyjaciel nie pomaga na ślepo w ziszczeniu się snów innych. Prawdziwy przyjaciel znajdzie swój własny powód, by żyć. A jeśli ktoś zagrozi jego marzeniom, będzie z nim walczył. Przyjaciel w moim mniemaniu to ktoś, kto jest na równi ze mną.
Do Charlotte.
Griffith: Prawdziwy mężczyzna przed zdobyciem tych dwóch skarbów odnajduje w życiu jeszcze coś... Coś o wyjątkowej wadze. Coś, do czego dąży nie dla kogoś innego, a dla samego siebie... To coś to marzenia.
Griffith: Nie czuję do ciebie niczego... Ani miłości, ani nienawiści. Tamtej nocy znalazłeś się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie, więc postanowiłem cię wykorzystać. Byłeś zaledwie kamykiem, który zupełnym przypadkiem leżał przy mojej drodze. Tylko tym, niczym więcej.
Griffith: Na wojnie nie ma arystokratów, członków rodziny królewskiej czy mieszczan. Są tylko zwycięzcy i przegrani.
Guts
Guts: Każda ambicja ma swoją cenę. Jeśli pragniesz czyjejś śmierci, musisz być gotów podzielić jego los... A ceną zbyt wielkiej ambicji jest zatracenie.
Guts: To, czego dotknąłem rękami, jest ledwie tysięczną częścią tego, co poznałem mieczem.
Guts: Darujcie sobie te nauki! Wasze gładkie wyjaśnienia zostawcie na moment, gdy już wyrwą ze mnie duszę! Poświęcenie? Ofiarowanie? Przeznaczenie?! Darujcie sobie! To wojna, taka sama jak inne. A na wojnie zwycięża ten, kto ostatni zostaje przy życiu!
Guts: Odeślę was z powrotem do piekieł! Przekażcie to waszym wychudłym kompanom. Na każdy cios odpowiem ciosem! Pozostawienie mnie przy życiu było waszym największym błędem! Będę na was polować! Na was, przeklęci, i na te zaropiałe potwory! Wybiję was wszystkich! Oto ja wypowiadam wam wojnę!
Guts: Kiedy spotkasz swego boga, powiedz mu, żeby zostawił mnie w spokoju.
Guts: Zginął, robiąc to, czego pragnął... Co w tym złego? Idę o zakład, że jak najbardziej był szczęśliwy! Oczywiście, dopóki nie zginął. Po śmierci nic nas już nie czeka.
Guts: Normalnie brak słów! Z wami, kobietami, to tylko same kłopoty! Jesteście słabe, wkurzacie się o byle gówno, do tego te wasze comiesięczne niedyspozycje! I weź tu pracuj z takimi!
Judeau
Judeau: Dosyć tego! To nasz jedyny kwiat. Zapłacicie za to.
Do mężczyzn, którzy napadli Caskę.
Judeau: Od dziecka świetnie władałem mieczem, radziłem sobie z nożami. Do tego, nie żebym się chwalił, ale jestem dość bystry. A mimo to w niczym nie potrafiłem stać się najlepszy.
Kubiłaj
Kubiłaj: Nie jesteśmy barbarzyńcami! Jesteśmy honorowym tysiącem żołnierzy Imperium Mongolskiego! Zetnę każdego, kto nie będzie przestrzegał prawa! A prawem wśród tego tysiąca jestem ja, Kubiłaj!
Serpico
Serpico: Nieczęsto widzi się ludzi zamieniających się w ośmiornice. Przez takie rzeczy tracę apetyt.
Serpico: Cóż robić? To przecież banda nieudaczników, potomkowie rodzin szlacheckich... Ich rodzice umieścili ich w zakonie ze względu na jego prestiż oraz z obawy, że utracą swych dziedziców w prawdziwej wojnie. Prawda jest taka, że niewielu z nich ma pojęcie o wojaczce. Nie bez przyczyny zwą nas „zakonem paniczyków”.
Do Azana podczas chwytania Czarnego Miecznika.
Yashima Katsuji
Yashima Katsuji: Odwracacie się plecami do wszystkiego, co nienawidzicie. Myślicie tylko o własnych tyłkach. Możecie pomarzyć, że ktoś wam pomoże w takich chwilach! To przez takich dupków jak wy ten świat tak wygląda! Banda pierdoł!
Znalezionych cytatów: 24